doradca newconnect
Finansowe mechanizmy
napędzania przedsięwzięć
Skorzystaj z naszego doświadczenia
Wprowadź firmę na wyższe obroty
strona główna / Aktualności / Artykuły / Spółki groszowe na NewConnect – okazja czy pułapka inwestycyjna?

Aktualności

Aktualności

Analiza NewConnect - Vivid Games S.A.

27.05.2014

Vivid Games S.A. prowadzi działalności na rynku gier mobilnych. Historia funkcjonowania Emitenta sięga 2006 roku, kiedy to obecni akcjonariusze rozpoczęli prowadzenie działalności pod marką Vivid Games s.c. Spółka zadebiutowała na rynku NewConnect 11 czerwca 2012 roku.  

 

Prometeia Ventures - Wspieramy innowacje

Spółki groszowe na NewConnect – okazja czy pułapka inwestycyjna?

Gwałtowne spadki cen akcji w drugiej połowie 2011 r. wywołane obawami przed kryzysem zadłużeniowym krajów strefy euro spowodowały, iż wycena wielu spółek giełdowych stała się bardzo atrakcyjna.

Na rynku NewConnect coraz więcej akcji notowanych jest poniżej 1 zł. Spółki groszowe dla wielu inwestorów mogą wydawać się okazją do ponadprzeciętnych zarobków. Sprawdźmy jednak, czy faktycznie inwestycja w walory notowane po kilka-kilkanaście groszy stanowią doskonałą okazję inwestycyjną?

Na dzień 30.12.2011 r. w Alternatywnym Systemie Obrotu notowanych było 351 spółek, z czego 47% (165 spółek) stanowiły spółki, których kurs wynosił poniżej 1 zł. Poniższa tabela zawiera zestawienie liczby spółek groszowych z danego przedziału cenowego:


Pojęcie „spółki groszowej” jest różnie postrzegane. Spółką groszową  nazywa się firmę, której cena akcji wynosi mniej niż 1 zł. Prawie jedna trzecia spółek groszowych na NewConnect są to akcje, których cena waha się w przedziale 51gr-1 zł, ponad połowa (51,52%) to akcje, których cena jest równa lub niższa 30 groszom. Akcje spółek z tego przedziału cenowego mogą budzić największe zainteresowanie, gdyż minimalna zmiana ceny (o 1 gr) prowadzi do znaczących zmian wyceny spółki. W dalszej części artykułu, analizie poddanych zostało 85 spółek, których cena akcji  w dniu 30.12.2011 r. mieściła się w przedziale do 30 gr.

W czasie hossy przed rokiem 2008 spółki groszowe na GPW „powstawały” zazwyczaj w wyniku przeprowadzenia tzw. „splitów” (podział akcji w wyniku obniżenia wartości nominalnej), które prowadziły do zwiększenia ilości akcji w obrocie, co w zamiarze miało powodować zwiększenie płynności. Rynek NewConnect pod tym względem jest specyficzny, gdyż wiele spółek debiutuje po nominalnie niskich cenach. Wśród wszystkich 172 debiutów, jakie miały miejsce na rynku NewConnect w 2011 r., w przypadku 43 spółek (25%), cena emisyjna (która stanowi cenę odniesienia kursu w dniu debiutu) wynosiła mniej niż 1 zł.

Kupno po minimalnej cenie


Przeprowadzając teoretyczne inwestycje w wybrane spółki groszowe (cena akcji mniejsza niż 30 gr), w przypadku zakupu tych walorów po historycznych cenach minimalnych i sprzedaży po cenach z końca roku 2011, 60% inwestycji uzyskałoby stopę zwrotu do 20%,  kolejne 24% zakończyłoby się stopą zwrotu z przedziału 20-50%, a tylko 11 spółek dałoby zarobić powyżej 50%, z czego 5 powyżej 100%.

Osiągane stopy zwrotu mogą wydawać się atrakcyjne, jednak należy zwrócić uwagę, iż przeprowadzona analiza ma charakter teoretyczny. W 75% analizowanych przypadków, cena akcji była wyższa od historycznego minimum o maksymalnie 2 gr., a za większość ponadprzeciętnych wyników były odpowiedzialne spółki, których cena akcji nie przekracza 10 gr. Przeprowadzenie tych inwestycji w rzeczywistości byłoby prawdopodobnie niemożliwe, ze względu na fakt, iż składając zlecenie kupna/sprzedaży, nasza oferta trafia do „kolejki” w systemie giełdowym czekając na zrealizowanie. Brak jest jakiejkolwiek gwarancji, że zlecenie zostałoby zrealizowane po założonych cenach. Dodatkowo trzeba pamiętać o problemie niskiej płynności, co uniemożliwia zainwestowanie większego kapitału bez wpływu na kurs akcji. W końcu, nawet gdyby udałoby się zrealizować zlecenia po założonych cenach, nigdy nie ma pewności, że ceny po których dokonujemy zakupu są cenami minimalnymi. W przypadku każdej inwestycji istnieje ryzyko dalszego spadku ceny, co wiążę się z utratą części kapitału.

Cena akcji, a kapitalizacja

Najczęściej popełnianym błędem przez inwestorów jest podejmowanie decyzji tylko i wyłącznie na podstawie ceny akcji. Wielu inwestorów kupując akcje spółek groszowych liczy na zyski rzędu kilkuset-kilku tysięcy procent, zapominając, jak zmiana ceny akcji wpłynie na zmianę kapitalizacji rynkowej spółki. Wydaje się, iż skoro cena akcji wynosi przykładowo 10 gr to wzrost do poziomów 1 zł jest jak najbardziej możliwy. Należy zwrócić uwagę, iż w podanym przypadku kapitalizacja spółki zwiększa się 10-krotnie, spółka która przy cenie 0,1 zł warta jest 10 mln zł, przy tak dużym wzroście osiąga kapitalizację 100 milionów złotych. Dobrym przykładem jest przypadek PCZ S.A., której kapitalizacja na rynku NewConnect przy kursie 26 gr wynosi 950 mln złotych. Dla porównania warto dodać, że aktualna kapitalizacja rynkowa spółki PBG S.A. wchodzącej w skład WIG20 wynosi nieco ponad 1 mld zł.
Wiele akcji w ASO zniżkuje do poziomów groszowych pod wpływem sytuacji na rynkach finansowych, niskich obrotów, indywidualnych zdarzeń w każdej spółce, co w niektórych przypadkach faktycznie powoduje skrajne niedowartościowanie silnie fundamentalnej spółki. W przypadku spółek groszowych mylące może być stwierdzenie, że skoro aktualnie cena akcji wynosi kilkanaście groszy, a wcześniej spółka notowana była o wiele wyżej to warto w nią zainwestować, ponieważ kurs może wrócić do wcześniejszych poziomów. Bardzo niski kurs akcji (kilka groszy) wiążę się ze zwiększonym ryzykiem zmienności, co może być powodem problemów z płynnością obrotów. W przypadku, gdy obroty spółki spadają praktycznie do zera, jednym z rozwiązań jest przeprowadzenie tzw. resplitu, czyli zwiększenia wartości nominalnej akcji poprzez ich scalenie. Znanym przykładem spółki, która dokonała scalenia swoich akcji jest Tauron S.A., który przed debiutem na rynku regulowanym w 2010 r. scalił swoje akcje, aby nie były notowane poniżej 1 zł. Na rynku NewConnect „resplit akcji” przeprowadziła spółka Fon Ecology, która w listopadzie 2011 r. dokonała scalenia swoich akcji w stosunku 29:1 (29 dotychczasowych akcji zostało scalonych w 1 akcję o wartości nominalnej 2,9 zł). Analizując historyczne ceny minimalne i maksymalne spółek groszowych, można zauważyć, iż w większości przypadków (95%) ceny maksymalne były osiągane przed spadkiem kursu do historycznych minimum. Tylko cztery z analizowanych spółek osiągały historyczne maksima cenowe w okresie po osiągnięciu historycznej ceny minimalnej, notując przy tym ponadprzeciętną stopę zwrotu.

Akcje notowane poniżej 10 gr

Na koniec 2011 r. w Alternatywnym Systemie Obrotu notowanych było 31 spółek, których cena akcji wynosiła 10 gr lub mniej. Każda z tych spółek najpierw odnotowała historyczne maksimum, aby później zniżkować do minimalnych poziomów. Co ważne w przypadku każdej z wymienionych spółek, cena  na koniec roku nie była wyższa o więcej niż 2 gr od swojej ceny minimalnej. Pokazuje to, że kurs większości tego typu spółek porusza się w wąskim kanale cenowym (1-2 gr), który stanowi różnicę między najlepszą ofertą kupna a najlepszą ofertą sprzedaży.

 


Oczywiście na rynku NewConnect zdarzają się sytuacje, gdy dana spółka groszowa w klika dni zyskuje kilkadziesiąt procent, jednak w większości przypadków jest to stan przejściowy, po czym cena wraca do poprzednich poziomów lub wzrosty te są wynikiem bardzo małych obrotów, gdzie klika „większych” zleceń może wywołać znaczące zmiany kursu.

Podsumowanie

Przedstawione wyniki są rezultatem pewnych przyjętych, umownych założeń i nie stanowią reguły dla wszystkich spółek groszowych. W rzeczywistości sytuacja każdej spółki powinna być rozpatrywana indywidualnie, a potencjał wzrostu akcji zależy od indywidualnej oceny działalności danej spółki. Nie mniej jednak, należy wskazać pewne zagrożenia, jakie niesie za sobą inwestycja w spółki groszowe, ponieważ często w oczach inwestorów wydają się one znakomitą okazją do zakupu, a w praktyce często okazują się być tytułową „pułapką inwestycyjną”. Na podstawie przeprowadzonej analizy, można stwierdzić, iż w przypadku zdecydowanej większości spółek notowanych poniżej 30 gr, inwestycja nie przyniosłaby osiągnięcia ponadprzeciętnej stopy zwrotu, w 75% analizowanych przypadków, cena akcji na koniec roku nie przekroczyła ceny minimalnej o więcej niż 2 gr. Dodatkowo należy pamiętać, iż ze względu na małą płynności, a także kolejność realizowania zleceń, inwestycja większego kapitału byłaby niemożliwa do zrealizowania. Bardziej prawdopodobne, zwłaszcza przy obecnych nastrojach na rynkach giełdowych są gwałtowne przeceny, jak choćby IPO S.A. (spadek od maja 2011 r. z poziomu 6,53 zł do 0,2 zł na koniec 2011 r.) lub GPPI S.A. (spadek z 3,08 zł w 2008 na 0,3 zł na koniec 2011 r.)

Przedstawione przykłady i wnioski nie świadczą również o tym, iż osiągnięcie ponadprzeciętnej stopy zwrotu z inwestycji w spółki groszowe jest niemożliwe do osiągnięcia. Dobrym przykładem jest spółka Runicom S.A. której cena minimalna wynosiła we wrześniu 2011 r. 0,26 zł, po czym kurs w ciągu trzech miesięcy wzrósł 12-krotnie do poziomu 3,14 zł (cena na dzień 5 stycznia 2012 r. to 3,05 zł). Takie sytuacje są jednak pojedynczymi zdarzeniami, za którym w większości przypadków przemawiają silne przesłanki fundamentalne. Nie mniej jednak, faktem jest, iż przecena akcji jaka miała miejsca w drugiej połowie 2011 r. stwarza wiele możliwości inwestycyjnych, które dzięki dokładnej analizie fundamentów, wskaźników i ocenie perspektyw mogą przynieść ponadprzeciętne stopy zwrotu w przyszłości.

Opublikowano w: http://inwestycje.pl/new_connect/Spolki-groszowe-na-NewConnect-8211-okazja-czy-pulapka-inwestycyjna;152650;0.html